Tusk wyszedł wcześniej z obrad RBN
Tusk odniósł się też do omawianej sprawy Włodzimierza Czarzastego - Nawrocki pilnie chciał dyskutować o jego "wschodnich kontaktach". Chodzi o Rosjankę Swietłanę Czestnych, która jest udziałowcem w spółce, gdzie małżonka marszałka Sejmu jest wiceprezesem.
- Rada Bezpieczeństwa Narodowego to nie jest miejsce, gdzie dyskutuje się na temat kontaktów tego czy innego polityka z takimi czy innymi ludźmi - mówił szef rządu.
- To było bardzo nieostrożne ze strony pana prezydenta Nawrockiego czynić poważne zarzuty z faktu, że ktoś obraca się w takim czy innym towarzystwie. Prezydent Nawrocki powinien być szczególnie ostrożny w formułowaniu oskarżeń tego typu, że jak się obraca ktoś w złym towarzystwie, to go dyskwalifikuje - dodał Tusk. Stwierdził, że to może obrócić się "przeciwko prezydentowi".