Avery nie zadzwoniła pod numer 911. Nie szturmowała kaplicy.
Przełączyła telefon w tryb blokady i szyfrowania i wysłała krótki kod do sieci, która nie przejmowała się rodzinnymi dramatami.
Kilka minut później nadeszła odpowiedź.
Potwierdzone. Proszę czekać.
Część 3 — Wejście generała
Avery cicho wróciła do kaplicy, nie po to, by walczyć, ale po prostu stanąć na swoim miejscu. Brooke natychmiast ją zauważyła i próbowała zrobić z tego widowisko.
„Ochrona” – powtórzyła Brooke. „Proszę ją wyprowadzić”.
Strażnik wszedł do przejścia. Zanim zdążył dotknąć jego dłoni, czterogwiazdkowy generał wstał z krzesła, jakby zatrzasnęły się drzwi.
„Proszę usiąść” – powiedział.
Brooke zamrugała, wyraźnie zdenerwowana. „Generale, to prywatna sprawa rodzinna…”
„Jesteśmy tu, by oddać hołd sierżantowi majorowi Whitakerowi” – odpowiedział generał spokojnym i zdecydowanym głosem.
Wtedy otworzyły się tylne drzwi.
Wszedł szereg umundurowanych funkcjonariuszy w zdyscyplinowanym szyku, ruch, który całkowicie sparaliżował pomieszczenie bez żadnego powodu.
Za nimi podążał kolejny wysoko postawiony oficer – kolejny oficer z czterema gwiazdkami. Przeszedł przejściem, nawet nie patrząc na Brooke, z oczami utkwionymi w prawej dłoni Avery.
Zatrzymał się przed nią. Jego wzrok padł na srebrny pierścień.
Rozpoznał ją.
Skupił na sobie całą uwagę i zasalutował.
Formacja za nim zrobiła to samo – ostro, zsynchronizowana, nie do pomylenia.
Brooke zbladła.
Mężczyzna mówił wyraźnie, tak że wszyscy w kaplicy mogli go usłyszeć.
Pułkownik Avery Whitaker.
Część 4 — Prawda, której nie trzeba było wykrzyczeć
Avery szła naprzód bez pośpiechu. Ręce Brooke drżały w pobliżu podium, ale nie była w stanie wydobyć z siebie głosu wystarczająco szybko, by odzyskać kontrolę nad salą.
„Mój dziadek nie przejmował się tytułami” – powiedziała spokojnie Avery. „Chciał tylko być obecny”.
Położyła teczkę na mównicy. Dokumentacja medyczna. Podpisane oświadczenia. Daty, których nikt nie mógł zmienić.
„Te dokumenty potwierdzają, że był prawnie ubezwłasnowolniony trzy miesiące przed śmiercią” – kontynuowała Avery. „Nie mógł podpisać zmienionego testamentu”.
Aby zapoznać się ze szczegółowymi krokami przygotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ ze znajomymi na Facebooku.