W tym momencie do środka wpadli policjanci, aresztując go za napaść i zabójstwo byłej partnerki. Gdy Scotta skuto kajdankami i wyprowadzono, pojawiła się Amanda, a jej obecność dodała mi otuchy.
Chwilę później, gdy funkcjonariusze skończyli swoją pracę, opiekowałam się małą Ellą, a Amanda siedziała obok mnie. Jej słowa wniosły poczucie spokoju i potwierdzenia w tę chwilę zagubienia.
„Będziesz wspaniałą matką” – powiedziała mi.
Uśmiechnęłam się i spojrzałam za dom, na radiowóz… prosto w kamerę.
„Cięcie! To było idealne ujęcie!” krzyknął reżyser i wszystko się zmieniło. Zaśmiałam się, gdy Scott, mój mąż i współpracownik, przytulił mnie, chwaląc mój występ.
„Zrobiłaś niesamowitą robotę, Everly… Jestem z ciebie taki dumny!” wykrzyknął, a jego oczy błyszczały dumą.